czwartek, 17 listopada 2016

Hulaj dusza

Robię to, na co mam ochotę. Odpoczywam, śpię, biegam. Wychodzę wieczorami i wracam nocą. Wysypiam się. Czy da się tak funkcjonować naprawdę?



środa, 9 listopada 2016

Po co Ty to robisz?

Był sobie czwartek. Baardzo kiepski czwartek. Słowami się tego nie da opisać – jesienna chandra to mały pikuś. Powinnam się uczyć do egzaminu, ale za nic nie mogłam. No po prostu nie mogłam usiedzieć w miejscu i już. Ale też nie wiedziałam, co robić. Istna katastrofa! Czułam, że coś jest nie tak. Fajnie, że jestem we Włoszech, ale co ja robię na tych studiach? Nie pomaga fakt, że jestem na piątym roku – no jak to, przecież tyle lat studiowania i na marne? W końcu postanowiłam ratować się wspaniałą grupą Ani

O mniej więcej tak się czułam. Mała różnica, że nie mam takiego fajnego pysia ;)

sobota, 5 listopada 2016

Ziemia się zatrzęsła

Włączyłam laptopa, zajrzałam do folderu "blog", bo przecież zamiast narzekać, że nic się w moim życiu nie dzieje, lepiej samemu coś zadziać, prawda? Cofnijmy się kilka dni wstecz...


poniedziałek, 17 października 2016

Życie w luksusie #2

Podsumuję to, co do tej pory udało mi się zdziałać, jakie są moje kolejne pomysły na luksusowe życie i parę słów o dotychczasowych przemyśleniach.


środa, 12 października 2016

Życie w luksusie #1

Jak wspomniałam jakiś czas temu, Blimsien zainspirowała mnie do wprowadzenia zmian w swoje życie. Chcę tu prowadzić serię wpisów pokazującą, co i w jaki sposób zmienia się we mnie, w moim myśleniu i w moim otoczeniu. Może i Ty zechcesz zrobić coś, co poprawi jakość Twojego życia, Twój komfort w jakikolwiek, najbardziej subiektywnym tego słowa znaczeniu?



niedziela, 9 października 2016

Co robić w podróży?

Spóźnione mocno, ale całe dnie zapełnione i taki efekt ;) Jednak w końcu jest!

Długa podróż. Co robić? No można przesiedzieć te (w moim przypadku) 20 godzin, nic nie robiąc, czemu nie. Ale można spożytkować ten czas inaczej, lepiej.
Ja co prawda lubię się też trochę polenić, po prostu poobijać – nie będe udawać, że nie. Jednak co za dużo, to niezdrowo, dlatego zaplanowałam sobie czas w autobusie. W jaki sposób?


poniedziałek, 19 września 2016

Ostatnia doba przed wyjazdem

Jutro o tej porze będę wsiadać w autobus do Włoch. Jaram się niesamowicie. Za mną wszystkie papierki (choć po przyjeździe też czeka mnie trochę załatwiania), wszystkie pożegnania. Co robiłam w ostatnie dni i co mam zamiar robić przez ostatnią dobę w Polsce?


sobota, 17 września 2016

Podsumowanie IV roku studiów

Myślę, że to najwyższa pora, żeby zrobić takie podsumowanie. Uporałam się z sesją w 100%, hologram do końca marca już błyszczy na legitymacji, więc co innego mi pozostało? :)



wtorek, 26 lipca 2016

Poddasz się?

     Przed nami różne wyzwania. Walka o czerwony pasek, o stypendium, o zrzucenie wagi, polepszenie wyników sportowych. Super byłoby, gdyby zawsze starania przynosiły rezultaty. Ale nie zawsze tak jest. Czasem jakieś małe "coś" stoi na przeszkodzie. Pół biedy, jeśli odkryłeś, co to za "coś" i je eliminujesz. Gorzej, jeżeli nie możesz "cosia" zidentyfikować. I co, poddajesz się w tym momencie?


czwartek, 21 lipca 2016

Dużym okiem małego człowieka: Warszawa

Witaj znowu!
     Ostatnie dni spędziłam dość nietypowo. Najpierw wybrałam się do Łodzi - musiałam załatwić parę spraw na uczelni, więc przyjechałam dzień wcześniej, spotkałam się ze znajomymi (wcale nie szukaliśmy pokemonów o 1 w nocy!), na drugi dzień pobiegałam trochę po wydziale a potem wsiadłam w pociąg. Ale nie byle jaki - kierunek Warszawa. Postanowiłam odwiedzić byłą współlokatorkę. Podczas spotkania z kolegą w Łodzi okazało się, że on też będzie w Warszawie, więc... postanowiłam przedłużyć wyjazd. Ale już siedzę grzecznie w swoim domu i relacjonuję.



piątek, 15 lipca 2016

Solić to wszystko!

... tak naprawdę, to pieprzyć wszystko, ale niech chociaż tytuł będzie odrobinę poprawny ;)

Miałam napisać mądry tekst, pełny elokwentnych słów. Ale Aniamaluje w swoim wpisie nakłoniła mnie, żeby tego nie robić. Kiedy trzeba - nie mam najmniejszego problemu z doborem odpowiednich do sytuacji słów. Ale to moja przestrzeń, moje myśli, więc napiszę to prosto od siebie.

fot.: Ryan McGuire


wtorek, 24 maja 2016

Woda z mózgu

Dzisiaj wzięłam się za porządki. Dokładniej rzecz ujmując, za wyrzucanie starych podręczników, gazet etc. Gazet było naprawdę spoooro. Dziewczyna, Bravo Girl, Twist, Filipinka - to tylko część tytułów, które odnalazłam. Chcąc, nie chcąc, przejrzałam nagłówki. I taka oto naszła mnie refleksja...