czwartek, 17 listopada 2016

Hulaj dusza

Robię to, na co mam ochotę. Odpoczywam, śpię, biegam. Wychodzę wieczorami i wracam nocą. Wysypiam się. Czy da się tak funkcjonować naprawdę?



środa, 9 listopada 2016

Po co Ty to robisz?

Był sobie czwartek. Baardzo kiepski czwartek. Słowami się tego nie da opisać – jesienna chandra to mały pikuś. Powinnam się uczyć do egzaminu, ale za nic nie mogłam. No po prostu nie mogłam usiedzieć w miejscu i już. Ale też nie wiedziałam, co robić. Istna katastrofa! Czułam, że coś jest nie tak. Fajnie, że jestem we Włoszech, ale co ja robię na tych studiach? Nie pomaga fakt, że jestem na piątym roku – no jak to, przecież tyle lat studiowania i na marne? W końcu postanowiłam ratować się wspaniałą grupą Ani

O mniej więcej tak się czułam. Mała różnica, że nie mam takiego fajnego pysia ;)

sobota, 5 listopada 2016

Ziemia się zatrzęsła

Włączyłam laptopa, zajrzałam do folderu "blog", bo przecież zamiast narzekać, że nic się w moim życiu nie dzieje, lepiej samemu coś zadziać, prawda? Cofnijmy się kilka dni wstecz...